szybkie dania dla dzieci

5 przepisów na szybkie dania dla dzieci, czyli jak nie marnować jedzenia

Niby dzień jak co dzień, zaraz ktoś wpadnie po szkole – więc poniżej 5 przepisów na szybkie dania dla dzieci. Jednak dziś jest Światowy Dzień Żywności. Myślę, że dużo usłyszycie i przeczytacie o tym, ile żywności się marnuje. Ile jej wyrzucamy. Jednym z rozwiązań problemu jest racjonalne robienie zakupów i gospodarowanie zapasami… we własnej kuchni. Gdy wprowadzimy pewne proste zasady, okaże się, że mniej jedzenia się marnuje, a my mamy zawsze coś do przygotowania na okoliczność niezapowiedzianych gości. Szkoła podstawowa to nieustające zapotrzebowanie na szybkie dania dla dzieci… ehh 😉

Jak nie marnować jedzenia.

Nasza kuchnia ma kilka obszarów:

  1. Produkty łatwo dostępne, przechowywane w temperaturze pokojowej. To rzeczy, które trzymam na blacie w kuchni – pieczywo, owoce. Nie może ich być dużo, najszybciej się zepsują. Poniżej znajdziecie przepis na wykorzystanie przejrzałych bananów.
  2. Produkty przechowywane w lodówce: sprawdzajmy ich terminy ważności, łatwo wpaść w pułapkę nakupienia jogurtów, które zaginą gdzieś w otchłani lodówki i się przeterminują. Weźmy pod uwagę, czy możemy zakupy robić raz na 3-4 dni czy chcemy robić zakupy tylko raz w tygodniu. Jeśli kupujemy rzadziej – wybierajmy produkty o dłuższych terminach ważności, bo choć wydaje nam się, że możemy zaplanować nasz jadłospis, to zawsze się okaże, ze nastąpiła nagła zmiana planów.
  3. Produkty przechowywane w zamrażalniku: bardzo często trafiają tam niezjedzone resztki, które zalegają miesiącami. Jednak zróbmy sobie miejsce na żelazne zapasy. Ja trzymam zawsze paczkę pieczywa tostowego. Zamiast robić zapasy chleba, kupuje tylko tyle, ile zjemy w jeden dzień. Jeśli zabraknie, szybko można wyjąc kromki tostowego i wrzucić do tostera. Lepsze to, niż wyrzucanie czerstwych bułek. Mam też zawsze paczkę mrożonych owoców np. truskawek; warzyw – np. fasolkę szparagową; paluszki rybne czy inne lubiane przez dzieci gotowe danie. Oprócz tego trzymam pocięte zioła – natkę pietruszki, bazylię i inne warzywne bazy (pure z dyni, starta cukinie).
  4. Zapasy w szafkach/na półkach: suche: makarony, kasze, ryż, tortille w paczce, przyprawy, mąki, pestki i nasiona, a oprócz suchych – konserwy: pomidory w puszce, fasola czerwona, ciecierzyca, oliwki, tuńczyk w puszce, dżem. To takie minimum z którego można zawsze coś zrobić. Nie przesadzajmy z zapasami bo musimy mieć w miarę łatwy dostęp do nich. Pamiętajmy, że zawsze mogą nam się jakieś szkodniki pojawić, warto więc mieć w szafce na przykład pułapkę na mole. Przeżyłam taką inwazję i teraz wszystkie zapasy przesypuję do dużych słoików.

5 przepisów na szybkie dania dla dzieci, szczególnie tych w wieku szkolnym.

Jasne, że zawsze można polecieć do sklepu po mrożona pizzę, ale te dania mogą być zdrowsza i bardziej urozmaicona alternatywa.

1Lubella mini świderki kakao. Makaron czekoladowy Lubella, czyli świderki z dodatkiem kakao. Genialne, wcale nie słodkie, tylko ma zapach i smak kakao. Moim dzieciakom smakuje. Do tego dodatek w postaci rozmrożonych truskawek, można posypać wiórkami kokosowymi. Mogą być tez inne owoce (chociaż ja starań się mieć paczkę truskawek zawsze w zamrażalniku) – pokrojone banany, kiwi – może macie jakies słoiki – np wiśnie czy maliny. Ostatnio próbowaliśmy z serkiem waniliowym „z krówka” – bo trafił mi się gość, który jednak żadnych owoców nie przełknie. Ten makaron to Moje ostatnie odkrycie – szybsze niż naleśniki, a bardziej oryginalne niż mrożona pizza 😉 No i daje możliwości.makaron czekoladowy

2. Naleśniki. Serio, nie spotkałam jeszcze dziecka, które by ich nie lubiło. Znacie takie? Naleśniki dają dużo możliwości – mogą być na słodko – wystarczy jakiś dżem, można zaszaleć i zrobić z twarożkiem i sosem owocowym (choć to ryzykowne, ty się narobisz s goście zrobią fuj na twarożek i ble na owoce). Mogą być i na słono – z szynką i ketchupem 😉 Mój ulubiony przepis na naleśniki: 2 jajka, 1 szklanka mleka, 1/2 szklanki wody gazowanej, 1 szklanka maki.

3. Szybkie placki z niczegoprzepis wcześniej.

4. Placki z bananów (bez jajek i bez cukru)- 2 przejrzałe banany, 3/4 szklanki mleka, 1 szklanka maki, pol łyżeczki sody. Nie wyrzucaj brązowych bananów – rozgnieć widelcem, wymieszaj z mlekiem, dodaj mąkę i sodę. Wymieszaj. Najlepiej smażyć beztłuszczowo, nalewając kilka małych porcji (wielkości łyżki stołowej) na patelnię. placki z bananów

5. Pseudo pizza, czyli wariactwa z tortillą.

Układamy wybrane dodatki na tortilli. Składamy na pół, podpiekamy, kroimy na trójkąty,.

Inna wersja – kładziemy na tortilli starty żółty ser, na to druga tortillę, smarujemy ja z wierzchu sosem pomidorowym, kładziemy dodatki. Zapiekamy, dzięki temu, że ser jest ukryty między tortillami – będzie ciągnący a nie wysuszony na wiór. Tak samo tortilla.

Zapasy, a frykasy…

galaretka agarowaJeśli zaś mamy nasze zapasy, to możemy mieć wśród nich paczkę biszkoptów i galaretkę agarową i zrobić szybki deserek, o którym pisałam wcześniej albo zwyczajne spaghetti – pomidory w puszcze, zawsze się przydają. Tylko to już kilka garnków więcej.

Oczywiście idąc tym tropem – super byłoby podać mnóstwo pociętych warzyw i do tego dipy (np. czosnkowy, pomidorowy) albo pobawić się w owoce sałatki albo zrobić domowa pizzę. Tylko to dobre rozwiązanie na proszone przyjęcia dla dzieci a nie sytuacje awaryjne, kiedy wpadają po lekcjach koledzy i koleżanki. Planowanie zakupów w oparciu o gospodarowanie tymi 4 obszarami w kuchni pomaga mi nie wyrzucać jedzenia i mieć zawsze coś w zanadrzu na jakieś szybkie dania dla dzieci.

 

1 Comment

  • Kasia Październik 17, 2017 at 9:25 pm

    bardzo fajne pomysły. Szczegolnie ten makaron z kakao mnie zainteresował. Ciekawe co na to powie moja rodzinka. Dzięki

    Reply

Leave a Comment